W ciągu zaledwie dwóch dni na ulicy Warszawskiej w Łukowie doszło do dwóch niebezpiecznych kolizji. Kierowcy nie zachowali bezpiecznej odległości i w obu przypadkach zakończyło się to najechaniem na tył pojazdu.
Do zdarzenia doszło w środę tuż przed godziną 11:00 na ul. Warszawskiej w Łukowie. W kolizji uczestniczyły dwa pojazdy osobowe: Fiat, którym kierował 66-letni mieszkaniec Łukowa, oraz Nissan, prowadzony przez 30-latka.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca Nissana nie zachował odpowiedniego odstępu i najechał na tył Fiata. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie pouczyli sprawcę kolizji.
Poprzednia kolizja wydarzyła się we wtorek 8 kwietnia przed godz. 9:00, również na ul. Warszawskiej w Łukowie. 38-letni kierowca Audi, mieszkaniec gminy Łuków, uderzył w tył Toyoty prowadzonej przez 57-letnią kobietę z tej samej gminy.
Z informacji przekazanych przez łukowską policję wynika, że mężczyzna nie zachował bezpiecznego odstępu. Na szczęście, mimo groźnie wyglądającego zdarzenia, nikt nie odniósł obrażeń, a sprawa została rozwiązana na miejscu.
Dwa podobne zdarzenia na tej samej ulicy w przeciągu 48 godzin budzą pytania o bezpieczeństwo na ul. Warszawskiej w Łukowie. Czy kierowcy nie zachowują ostrożności, czy może sama infrastruktura drogowa wymaga poprawy?
Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie przepisów, szczególnie w miejscach, gdzie ruch jest wzmożony.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze