W czwartek w miejscowości Kalinowy Dół (gmina Adamów) doszło do groźnego pożaru na terenie zakładu demontażu samochodów. Na miejscu działa już 14 zastępów straży pożarnej, a także policja. Wkrótce do akcji dołączy także przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Ogień został opanowany, ale trwa dogaszanie terenu.
Z informacji przekazanych przez strażaków wynika, że ogień wybuchł na placu, gdzie przechowywane były samochody. Nie wiadomo jeszcze, co było przyczyną pożaru – strażacy nie potwierdzili, czy doszło do samozapłonu jednego z pojazdów.
Na ten moment działania skupiają się na dogaszaniu płonących wraków i zabezpieczeniu terenu. Płomienie objęły dużą część placu, a gęsty, czarny dym unosił się nad miejscowością i był widoczny z daleka.
W działaniach bierze udział około 10 jednostek straży pożarnej, w tym m.in. OSP Wola Gułowska, OSP Hordzieżka, OSP Okrzeja, OSP Stanin, OSP Wojcieszków czy OSP KSRG Krzywda.
Na miejsce ma przybyć przedstawiciel Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska, który oceni możliwe zagrożenie dla środowiska. W tego typu zakładach znajdują się łatwopalne substancje, takie jak oleje, paliwa oraz tworzywa sztuczne, co może prowadzić do niebezpiecznych skażeń.
Na razie nie ma informacji o osobach poszkodowanych, ale służby będą prowadzić dalsze ustalenia dotyczące okoliczności pożaru.
Więcej informacji wkrótce!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze