Reklama

Niedaleko granicy zmarł 54-letni kierowca z Ukrainy. Protest polskich przewoźników trwa

REGION! Wczoraj, około godziny 18:00, policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Chełmie otrzymali zgłoszenie o nieprzytomnym mężczyźnie leżącym przy samochodzie ciężarowym marki MAN na parkingu przy ul. Hutniczej. Po dotarciu na miejsce, załoga karetki medycznej niestety potwierdziła zgon 54-letniego obywatela Ukrainy.

Policjanci podjęli natychmiastowe działania, pracując pod nadzorem prokuratora, aby zbadać okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Wstępnie wykluczono udział osób trzecich, sugerując, że mężczyzna mógł być sam na parkingu w momencie incydentu.

Przed odnalezieniem ciała, funkcjonariusze znaleźli w kabinie pojazdu otwartą butelkę z alkoholem, co sugeruje, że 54-latek mógł spożywać alkohol przed śmiercią. Ciało zostało zabezpieczone w celu przeprowadzenia badań sekcyjnych, a o zdarzeniu powiadomiono Generalny Konsulat Ukrainy.

Reklama

Aktualnie trwają intensywne dochodzenia w celu ustalenia szczegółowych okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Policja będzie współpracować z odpowiednimi organami, aby dostarczyć pełen obraz tego, co mogło się wydarzyć. Dalsze informacje zostaną udostępnione w miarę postępu śledztwa.

Skąd ten protest? 

6 listopada kilkudziesięciu polskich przewoźników rozpoczęło blokadę trzech przejść granicznych z Ukrainą. Chodzi o Korczową, Dorohusk i Hrebenne. Powodem są zmiany w unijnych przepisach, a dokładnie nadmierna ich liberalizacja w stosunku do przewoźników z Ukrainy.

Reklama

Przedstawiciele polskich firm mają trzy postulaty: wprowadzenie zezwoleń na przewozy komercyjne dla samochodów z Ukrainy, wyłączenie polskich aut z ukraińskiej kolejki elektronicznej oraz brak możliwości rejestrowania spółek w Polsce, jeśli środki finansowe nie są ulokowane w UE.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Łuków.TV




Reklama
Najnowsze wiadomości